sobota, 18 lipca 2015

Rainy day

Hej, 

Dziś post z innej serii, w dzisiejszej notce chcę pokazać Wam stylizacje na chłodne letnie dni. U mnie niestety nie ma pięknej pogody jak pewnie u wielu z Was dlatego dziś postanowiłam wrzucić coś na chłodniejsze dni. 


Bluza - New Look


Spodnie - Stradivarius


Converse - Sizeer


Torebka - Wittchen


Podobają Wam się posty z tej serii ? Chcecie więcej ? Czy wolicie posty z serii " uroda " ? 



czwartek, 16 lipca 2015

Top 3 - Nowości kosmetyczne


Hej, 
Dziś kolejny post z serii "uroda". Dawno mnie tutaj nie było, a na blogu pojawia się coraz więcej wyświetleń i komentarzy, a to dla mnie ogromna motywacja do dalszego pisania. 

Dzisiejszy post to nowości kosmetyczne, produkty, które odkryłam niedawno, ale zagoszczą w mojej kosmetyczce na dłużej. 

A więc zaczynamy:

1. Jako pierwsza pianka do włosów Schwarzkopf Volume Boots. Po ostatniej wizycie w salonie fryzjerskim fryzjerka zaproponowała mi kilka kosmetyków dodających włosom objętości. Jako, że moim włosom zawsze brakowało objętości skusiłam się właśnie na tą piankę. Efekt jest bardzo zadowalający. Włosy są bardziej uniesione od nasady i lekko usztywnione. Cena w salonie: 42 zł 



2. Kolejnym produktem jest podkład Clinique Beyond Perfecting Fundation + Conclear. Podkład można powiedzieć na większe wyjścia. Krycie jest bardzo zadowalające, ukrywa wszystkie niedoskonałości cery. Ma też aplikator a więc możemy używać go punktowo jako korektor. Jedyny minus jaki zauważyłam to, że dość ciężko się rozprowadza. Cena: 159 zł 





3. I ostatnią rzeczą jest cień do brwi z Inglota. Do tej pory do podkreślania brwi używałam kredki Maybelinne jednak cieniem uzyskuje o wiele bardziej naturalny i precyzyjny efekt dlatego zapewne do kredki już nie wrócę. Odcień jaki wybrałam to 569. Cena: 15 zł (sam wkład) 




środa, 17 czerwca 2015

Everyday make-up

Hej, 
Jestem Monika. Mam 16 lat. Interesuję się modą, wizażem stąd też pomysł na założenie bloga. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć po tytule blog będzie o modzie ale także o urodzie, kosmetykach itd. Skąd w ogóle pomysł na pisanie ? Przeglądając ostatnio wiele blogów o tematyce głownie związanej z modą pomyślałam sobie czemu nie? Też mogę spróbować. Nie liczę na to, że będę miała milion wyświetleń, ale jeśli choć trochę Was zainteresowałam to zapraszam do zaobserwowania. 

Pierwszy post będzie o moim codziennym makijażu czyli o tym czego używam oraz moja subiektywna opinia o tych produktach. 


1. Podkład. Ja używam podkładu Clarins Everlasting Fundation odcień 107. Podkład jest dostępny w Douglasie za 169 zł trochę sporo, ale naprawdę warto. Bardzo dobrze kryje, nie ściera się, jest wytrzymały. Podkład nakładam zazwyczaj gąbeczką ponieważ lepiej się rozprowadza albo czasami ręką

2. Puder Diorskin forever. Również dostępny w Douglasie, kosztuje 249 zł. Ja wybrałam odcień 020 i to za co tak bardzo go lubię: idealnie współgra z podkładem. bardzo dobrzej matuje i kryje oraz jest wydajny. 



3. Kredka do brwi. Brwi podkreślam zawsze kredką z Maybelinne ze szczoteczką kolor Soft Brown. Kosztuje około 19 zł, dostępna w Rossmannie. Jest to kredka, która sprawdziła się u mnie najlepiej, jest miękka i trwała a także mamy aż 3 kolory do wyboru, które idealnie się dopasowują. Jedyny minus tej kredki jest taki, że bardzo szybko się zużywa. 

4. I kolejna rzecz to Eyeliner z Wibo, ok. 10 zł naprawdę jest świetny, bardzo polecam, nie rozmazuje się, wytrzymuje cały dzień przy każdej pogodzie. Kreskę maluję na górnej powiece, nie zawsze wychodzą idealne, ale zawsze jakoś się udają. pędzelek jest naprawdę wygodny i ułatwia narysowanie równej, ładniej kreski na powiece. 
5. Tusz do rzęs. Akutalnie używam tuszu do rzęs z Wibo ok. 10 zł. Jest to tusz z którego jestem w tej chwili najbardziej zadowolona, ponieważ bardzo długo szukałam idealnego tuszu i nadal jeszcze szukam. Poprzednio używałam tuszu z Maybelinne jednak ten sprawdza się u mnie lepiej. Ma grubszą szczoteczkę, Rzęsy są bardziej pogrubione i wydłużone, a ja oczekuję od tuszu przede wszystkim pogrubienia. 
6. Kredka do oczu Mary Kay 49 zł. Ja jetem dość negatywnie nastawiona do firmy Mary Kay ponieważ bardzo dużo produktów tej firmy nie sprawdziło się. Jednak kredkę mogę zdecydowanie polecić i wybór właśnie tej kredki był strzałem w dziesiątkę, ponieważ wszystkie poprzednie których używałam rozmazywały się już po 2 godzinach były pod powieką. Kredką podkreślam dolną powiekę. 
7. I ostatnia rzecz to jest pomadka Golden Rose kolor 115 której nie zawsze używam więc nie jest raczej elementem mojego codziennego makijażu.